<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Windows &#8211; każdy narzeka, każdy używa</title>
	<atom:link href="http://dziurawcalym.wordpress.com/2007/07/02/windows-kazdy-narzeka-kazdy-uzywa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://dziurawcalym.wordpress.com/2007/07/02/windows-kazdy-narzeka-kazdy-uzywa/</link>
	<description>zdrowy rozsądek. oczy i uszy szeroko otwarte. polityka. media. gospodarka.</description>
	<lastBuildDate>Sat, 12 Dec 2009 14:02:20 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Nari</title>
		<link>http://dziurawcalym.wordpress.com/2007/07/02/windows-kazdy-narzeka-kazdy-uzywa/#comment-1654</link>
		<dc:creator>Nari</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Apr 2008 10:12:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dziurawcalym.wordpress.com/2007/07/02/windows-kazdy-narzeka-kazdy-uzywa/#comment-1654</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Pulaski Furniture...&lt;/strong&gt;

Derrida Queries de Man 1990 Oil on canvas
...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Pulaski Furniture&#8230;</strong></p>
<p>Derrida Queries de Man 1990 Oil on canvas<br />
&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: specjalista</title>
		<link>http://dziurawcalym.wordpress.com/2007/07/02/windows-kazdy-narzeka-kazdy-uzywa/#comment-1622</link>
		<dc:creator>specjalista</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Feb 2008 11:56:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dziurawcalym.wordpress.com/2007/07/02/windows-kazdy-narzeka-kazdy-uzywa/#comment-1622</guid>
		<description>Naczytałeś się bajek człowieku i potem tworzysz takie artykuły. Windows jest prosty i łatwy, ale dopóki nie pojawią się problemy - wtedy nawet o pomoc ze strony MS trudno się doporosić albo ściemniają że to Twoja wina. TO PRAWDA ŻE TRUDNO PANIĄ ZOSIĘ W RECEPJCI UCZYĆ LINUKSA I PODSTAW INFORMATYKI, WIĘC TO SYSTEM DLA TAKIHC LUDZI. Ale jak już wejdziesz do internetu, to &quot;łatwy system&quot; zamienia się koszmarną pułpakę, z której wybawi Cię specjalista albo dodatkowe oprogramowanie/lub sprzęt - wirusy, spam, włamania (jeśli masz np. neostradę). I chciał czy nie chciał, jeśli używasz banku online czy innych ważnych serwisów, musisz być MOLEM internetowym, albo Twoje dane będzie znała wkrótce połowa świata. WINDOWS ma poważne błędy, które były i są dalej powielane w nowych wersjach (ale nie są to rzeczy które można wskazać palce - TU to menu nie działa). Najbardziej mnie przerażającą rzeczą w &quot;doskonałym i nalepjszym&quot; systemie (który wywalił się podczas prezentacji online :)  ) jest tracenie plików zawartych w podkatalogach podczas kopiowania przez sieć oraz dziwne problemy z plikiem (stworzonym przez chwilą przez siebie) który &quot;jest w użyciu&quot; i nie można go skasować. To samo zdarza się katalogom. Takie problemy SĄ NIEDPOSZCZALNE W PROFESJONALNYCH SYSTEMACH bo jakby tam plik był zablokowany przez nieistniejacego użytkownika (dodajmy w komputerze bez internetu z 1 tylku userem) to taki np. serwer nadawał by się na śmietnik. WINDOWS NIE JESTE NAJLEPSZY I NIGDY NIE BĘDZIE ZAPEWNE bo MS jedzie na reklamie, ale jest kompromiesem pomiędzy łątwością użytkowania i ilością błędów. Podobnie jak XP teraz VIsta pokazuję narastającą patologię - te systemy są wprowadzane na rynek bez odpowiedniego wsparcia i stwarzają ogromne problemy użytkownikow. Przy następnym może to ich ostatecznie zniechęcić. Ja znam takich którzy wk..ni połamali płytkę z dołączoną płytką, gdy ich kolejna świeżo kupiona aplikacja lub gra &quot;współpracują z Vistą&quot; wywalała komputer.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Naczytałeś się bajek człowieku i potem tworzysz takie artykuły. Windows jest prosty i łatwy, ale dopóki nie pojawią się problemy &#8211; wtedy nawet o pomoc ze strony MS trudno się doporosić albo ściemniają że to Twoja wina. TO PRAWDA ŻE TRUDNO PANIĄ ZOSIĘ W RECEPJCI UCZYĆ LINUKSA I PODSTAW INFORMATYKI, WIĘC TO SYSTEM DLA TAKIHC LUDZI. Ale jak już wejdziesz do internetu, to &#8220;łatwy system&#8221; zamienia się koszmarną pułpakę, z której wybawi Cię specjalista albo dodatkowe oprogramowanie/lub sprzęt &#8211; wirusy, spam, włamania (jeśli masz np. neostradę). I chciał czy nie chciał, jeśli używasz banku online czy innych ważnych serwisów, musisz być MOLEM internetowym, albo Twoje dane będzie znała wkrótce połowa świata. WINDOWS ma poważne błędy, które były i są dalej powielane w nowych wersjach (ale nie są to rzeczy które można wskazać palce &#8211; TU to menu nie działa). Najbardziej mnie przerażającą rzeczą w &#8220;doskonałym i nalepjszym&#8221; systemie (który wywalił się podczas prezentacji online :)  ) jest tracenie plików zawartych w podkatalogach podczas kopiowania przez sieć oraz dziwne problemy z plikiem (stworzonym przez chwilą przez siebie) który &#8220;jest w użyciu&#8221; i nie można go skasować. To samo zdarza się katalogom. Takie problemy SĄ NIEDPOSZCZALNE W PROFESJONALNYCH SYSTEMACH bo jakby tam plik był zablokowany przez nieistniejacego użytkownika (dodajmy w komputerze bez internetu z 1 tylku userem) to taki np. serwer nadawał by się na śmietnik. WINDOWS NIE JESTE NAJLEPSZY I NIGDY NIE BĘDZIE ZAPEWNE bo MS jedzie na reklamie, ale jest kompromiesem pomiędzy łątwością użytkowania i ilością błędów. Podobnie jak XP teraz VIsta pokazuję narastającą patologię &#8211; te systemy są wprowadzane na rynek bez odpowiedniego wsparcia i stwarzają ogromne problemy użytkownikow. Przy następnym może to ich ostatecznie zniechęcić. Ja znam takich którzy wk..ni połamali płytkę z dołączoną płytką, gdy ich kolejna świeżo kupiona aplikacja lub gra &#8220;współpracują z Vistą&#8221; wywalała komputer.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kamil21</title>
		<link>http://dziurawcalym.wordpress.com/2007/07/02/windows-kazdy-narzeka-kazdy-uzywa/#comment-771</link>
		<dc:creator>kamil21</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 Oct 2007 23:02:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dziurawcalym.wordpress.com/2007/07/02/windows-kazdy-narzeka-kazdy-uzywa/#comment-771</guid>
		<description>drodzy koledzy popatrzcie na to w inny sposób nie musimy oceniać tych systemów pod kontem lepszy gorszy można za to znałeść alternatywy dla każdego z nich każdy ma prawo wyboru np.chcesz mieć system stabilny w którym możesz zmianic co tylko ci sie podoba wolny i niezależny -Linux , jeśli chcesz mieć system do standardowej pracy  skonfigurowany maxymalnie  uniwersalniei  konfiguracji nie jest dla ciebie tak ważna (najwyżej przeinstaluje ) to masz Windowsa.

Ps. Ja osobiście używam Linux ponieważ dla mnie jest to system bardzo stabilny można go dostosować do własnych potrzeb choćby gui(infers graficzny) Kde ,gnome i wille innych setki bezpłatnych programów kontrola nad systemem praktycznie nie ograniczona.
ale nie zainstalowałbym go np. mamie na komputerze lub siostrze ponieważ to nie jest dla nich tak ważne .
a dla ciebie co jest ważne ?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>drodzy koledzy popatrzcie na to w inny sposób nie musimy oceniać tych systemów pod kontem lepszy gorszy można za to znałeść alternatywy dla każdego z nich każdy ma prawo wyboru np.chcesz mieć system stabilny w którym możesz zmianic co tylko ci sie podoba wolny i niezależny -Linux , jeśli chcesz mieć system do standardowej pracy  skonfigurowany maxymalnie  uniwersalniei  konfiguracji nie jest dla ciebie tak ważna (najwyżej przeinstaluje ) to masz Windowsa.</p>
<p>Ps. Ja osobiście używam Linux ponieważ dla mnie jest to system bardzo stabilny można go dostosować do własnych potrzeb choćby gui(infers graficzny) Kde ,gnome i wille innych setki bezpłatnych programów kontrola nad systemem praktycznie nie ograniczona.<br />
ale nie zainstalowałbym go np. mamie na komputerze lub siostrze ponieważ to nie jest dla nich tak ważne .<br />
a dla ciebie co jest ważne ?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Przejście z Linuksa na Windowsa &#171; Soltys v2.5.7.3.1.2b</title>
		<link>http://dziurawcalym.wordpress.com/2007/07/02/windows-kazdy-narzeka-kazdy-uzywa/#comment-343</link>
		<dc:creator>Przejście z Linuksa na Windowsa &#171; Soltys v2.5.7.3.1.2b</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Sep 2007 19:58:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dziurawcalym.wordpress.com/2007/07/02/windows-kazdy-narzeka-kazdy-uzywa/#comment-343</guid>
		<description>[...] post może być dobrym komentarzem do tego posta, więc [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] post może być dobrym komentarzem do tego posta, więc [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ubuntu 7.04 - Pierwszy kontakt &#124; Katalog wpisów</title>
		<link>http://dziurawcalym.wordpress.com/2007/07/02/windows-kazdy-narzeka-kazdy-uzywa/#comment-325</link>
		<dc:creator>Ubuntu 7.04 - Pierwszy kontakt &#124; Katalog wpisów</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 16 Sep 2007 18:59:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dziurawcalym.wordpress.com/2007/07/02/windows-kazdy-narzeka-kazdy-uzywa/#comment-325</guid>
		<description>[...] czas temu spieraliśmy się co lepsze - Windows czy Linux. Padła tam z naszej strony obietnica, że zainstalujemy to cudo [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] czas temu spieraliśmy się co lepsze &#8211; Windows czy Linux. Padła tam z naszej strony obietnica, że zainstalujemy to cudo [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Archwium Blogów &#187; Blog Archive &#187; Ubuntu 7.04 - Pierwszy kontakt</title>
		<link>http://dziurawcalym.wordpress.com/2007/07/02/windows-kazdy-narzeka-kazdy-uzywa/#comment-323</link>
		<dc:creator>Archwium Blogów &#187; Blog Archive &#187; Ubuntu 7.04 - Pierwszy kontakt</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 16 Sep 2007 15:04:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dziurawcalym.wordpress.com/2007/07/02/windows-kazdy-narzeka-kazdy-uzywa/#comment-323</guid>
		<description>[...] czas temu spieraliśmy się co lepsze - Windows czy Linux. Padła tam z naszej strony obietnica, że zainstalujemy to cudo [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] czas temu spieraliśmy się co lepsze &#8211; Windows czy Linux. Padła tam z naszej strony obietnica, że zainstalujemy to cudo [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ubuntu 7.04 - Pierwszy kontakt &#171; Dziura w Całym</title>
		<link>http://dziurawcalym.wordpress.com/2007/07/02/windows-kazdy-narzeka-kazdy-uzywa/#comment-320</link>
		<dc:creator>Ubuntu 7.04 - Pierwszy kontakt &#171; Dziura w Całym</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 16 Sep 2007 12:11:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dziurawcalym.wordpress.com/2007/07/02/windows-kazdy-narzeka-kazdy-uzywa/#comment-320</guid>
		<description>[...] 7.04 - Pierwszy&#160;kontakt  Jakiś czas temu  spieraliśmy się co lepsze - Windows czy Linux. Padła tam z naszej strony obietnica, że zainstalujemy to cudo [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] 7.04 &#8211; Pierwszy&nbsp;kontakt  Jakiś czas temu  spieraliśmy się co lepsze &#8211; Windows czy Linux. Padła tam z naszej strony obietnica, że zainstalujemy to cudo [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: bogusz</title>
		<link>http://dziurawcalym.wordpress.com/2007/07/02/windows-kazdy-narzeka-kazdy-uzywa/#comment-158</link>
		<dc:creator>bogusz</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jul 2007 13:56:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dziurawcalym.wordpress.com/2007/07/02/windows-kazdy-narzeka-kazdy-uzywa/#comment-158</guid>
		<description>Pewnie zoreintowałeś się, że nie jestem z zasady anty - Linux, ale cenię sobie własną wygodę. Nie mówię, że system jest zły w ogóle, mówię, że jest zły dla mnie - użytkownika przyzwyczajonego do tego co ma i lubi i nie szukającego zmian. 

Powiedz, ile czasu poznawania wymagał od Ciebie Linuks - od momentu pierwszego zetknięcia się z nim, do osiągnięcia pełnej funkcjonalności (w takim sensie, że nie sprawiały problemu rzeczy typu drukowanie, czy np. odtworzenie pliku flac czy wav czy też zapisanie fotki nie w RAW ale JPG). Nie pytam ironicznie, nie mówię, że to niemożliwe. Na pewno można to zrobić. Zanim to się stanie, trzeba się dowiedzieć, jak to zrobić - a ja zbyt cenie swój czas, by to robić.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pewnie zoreintowałeś się, że nie jestem z zasady anty &#8211; Linux, ale cenię sobie własną wygodę. Nie mówię, że system jest zły w ogóle, mówię, że jest zły dla mnie &#8211; użytkownika przyzwyczajonego do tego co ma i lubi i nie szukającego zmian. </p>
<p>Powiedz, ile czasu poznawania wymagał od Ciebie Linuks &#8211; od momentu pierwszego zetknięcia się z nim, do osiągnięcia pełnej funkcjonalności (w takim sensie, że nie sprawiały problemu rzeczy typu drukowanie, czy np. odtworzenie pliku flac czy wav czy też zapisanie fotki nie w RAW ale JPG). Nie pytam ironicznie, nie mówię, że to niemożliwe. Na pewno można to zrobić. Zanim to się stanie, trzeba się dowiedzieć, jak to zrobić &#8211; a ja zbyt cenie swój czas, by to robić.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Michal</title>
		<link>http://dziurawcalym.wordpress.com/2007/07/02/windows-kazdy-narzeka-kazdy-uzywa/#comment-157</link>
		<dc:creator>Michal</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jul 2007 13:45:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dziurawcalym.wordpress.com/2007/07/02/windows-kazdy-narzeka-kazdy-uzywa/#comment-157</guid>
		<description>Twój artyuł wygląda za to jak tekst fanatyka Windowsa. Czytałem troche komenatarzy i (może ejszcze ktos to preczyta) odpowiem na kilka zarzutów linuksa.

Odrazu poinformauje was, że z Windowsa korzystałem 11lat! A z linuksa (z podobno trudnej dystrybucjii) tylko 2 miesiące. I jak wyglądają moje doswiadczenia...

Instalacja: 
Windows... Dalej, Dalej, F8, Enter... (Czyli nic skomplikowanego)
Linux... Dealej, Dalej, Enter, Dalej (też nic skomplikowanego :) )

Po instalacji
Winedows:System bez sterowników, rodzielczość 800x600 i powolnie chodzace okna.
Linux: Ładnie wyglądający system, w rozdzielczości 1280x1024 (porpawna monitora), szybko chadzące okna, wykryte i zainstalowane steworwniki, system sie yta czy chce pobrac z sieci (sam wykrył sieć! Windows tego nie robi) aktualizacje i reszte sterowników. 

Kontakt z internetem
Windows... Po chwili... Za 60 sekund system zostanie wyłączony... Wirus i system formatu
linux - System stworozny do pracy w internecie, brak wirusów, świetne przeglądarki internetowe

Oprogramowanie
Windows... Po instalacji mamy... Notatnik, Paint i Worpad (ty chyba wszystko?) Aaa... jeszcze kalkulator

Linux. OpenOffice, Gimp, Kilka edytorów tesktówych i binarnych, kilkanascie gier, słowniki ortograficzne, odtwarzacze multimediow, programy do magrywania płyt, a to wszystko w zaledwie 800MB na dysku!

Obecnie nie mam z linuksem problemów, i tak jak jeszcze dwa miesiące temu instalowałem go, bedąc pewnym, że za tydzien go wywale, teraz chce wyalić windowsa :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Twój artyuł wygląda za to jak tekst fanatyka Windowsa. Czytałem troche komenatarzy i (może ejszcze ktos to preczyta) odpowiem na kilka zarzutów linuksa.</p>
<p>Odrazu poinformauje was, że z Windowsa korzystałem 11lat! A z linuksa (z podobno trudnej dystrybucjii) tylko 2 miesiące. I jak wyglądają moje doswiadczenia&#8230;</p>
<p>Instalacja:<br />
Windows&#8230; Dalej, Dalej, F8, Enter&#8230; (Czyli nic skomplikowanego)<br />
Linux&#8230; Dealej, Dalej, Enter, Dalej (też nic skomplikowanego :) )</p>
<p>Po instalacji<br />
Winedows:System bez sterowników, rodzielczość 800&#215;600 i powolnie chodzace okna.<br />
Linux: Ładnie wyglądający system, w rozdzielczości 1280&#215;1024 (porpawna monitora), szybko chadzące okna, wykryte i zainstalowane steworwniki, system sie yta czy chce pobrac z sieci (sam wykrył sieć! Windows tego nie robi) aktualizacje i reszte sterowników. </p>
<p>Kontakt z internetem<br />
Windows&#8230; Po chwili&#8230; Za 60 sekund system zostanie wyłączony&#8230; Wirus i system formatu<br />
linux &#8211; System stworozny do pracy w internecie, brak wirusów, świetne przeglądarki internetowe</p>
<p>Oprogramowanie<br />
Windows&#8230; Po instalacji mamy&#8230; Notatnik, Paint i Worpad (ty chyba wszystko?) Aaa&#8230; jeszcze kalkulator</p>
<p>Linux. OpenOffice, Gimp, Kilka edytorów tesktówych i binarnych, kilkanascie gier, słowniki ortograficzne, odtwarzacze multimediow, programy do magrywania płyt, a to wszystko w zaledwie 800MB na dysku!</p>
<p>Obecnie nie mam z linuksem problemów, i tak jak jeszcze dwa miesiące temu instalowałem go, bedąc pewnym, że za tydzien go wywale, teraz chce wyalić windowsa :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: dorjaaz</title>
		<link>http://dziurawcalym.wordpress.com/2007/07/02/windows-kazdy-narzeka-kazdy-uzywa/#comment-132</link>
		<dc:creator>dorjaaz</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Jul 2007 13:36:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dziurawcalym.wordpress.com/2007/07/02/windows-kazdy-narzeka-kazdy-uzywa/#comment-132</guid>
		<description>Jeszcze jedno - a propos mojego zawodu Twoim &quot;artykulem&quot;.
Naprawde liczylem na rzetelny tekst porownujacy. Ty nie porownujesz. Stosujesz ta sama metode co &quot;sekciarze&quot; i &quot;fanatycy&quot;. Deprecjonowanie innego systemu, bez zapoznania sie z innymi.
Powtorze: nowego Linuxa nie znasz i nie zamierzasz nawet. Jako argument na &quot;nie&quot; dla MAC OS podajesz koniecznosc doinstalowywania &quot;translatorow&quot; w starej jak swiat dziewiatce.
Gdybys napisal: Kocham Windowsa, dla mnie jest najlepszy, najlepiej go znam i to mi wystarczy - nie czepialbym sie. 
Zauwaz, ze czepiam sie artykulu. A sam dales do tego przyczynek zaprzeczajac swoim &quot;obiektywizmom artykulowanym w swoich komentarzach.
To tyle z mojej strony.
Nie zamierzam porownywac systemow. Korzystam z obu i mam swoje zdanie.
Zareagowalem jedynie na nierzetelny tekst.
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze jedno &#8211; a propos mojego zawodu Twoim &#8220;artykulem&#8221;.<br />
Naprawde liczylem na rzetelny tekst porownujacy. Ty nie porownujesz. Stosujesz ta sama metode co &#8220;sekciarze&#8221; i &#8220;fanatycy&#8221;. Deprecjonowanie innego systemu, bez zapoznania sie z innymi.<br />
Powtorze: nowego Linuxa nie znasz i nie zamierzasz nawet. Jako argument na &#8220;nie&#8221; dla MAC OS podajesz koniecznosc doinstalowywania &#8220;translatorow&#8221; w starej jak swiat dziewiatce.<br />
Gdybys napisal: Kocham Windowsa, dla mnie jest najlepszy, najlepiej go znam i to mi wystarczy &#8211; nie czepialbym sie.<br />
Zauwaz, ze czepiam sie artykulu. A sam dales do tego przyczynek zaprzeczajac swoim &#8220;obiektywizmom artykulowanym w swoich komentarzach.<br />
To tyle z mojej strony.<br />
Nie zamierzam porownywac systemow. Korzystam z obu i mam swoje zdanie.<br />
Zareagowalem jedynie na nierzetelny tekst.<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
