dziurawcałym

zdrowy rozsądek. oczy i uszy szeroko otwarte. polityka. media. gospodarka.

Cisza wyborcza to fikcja

z jednym komentarzem

Cisza wyborcza, która od północy wybawiła nas od drętwych spotów kampanijnych w TV, radiu etc., to fikcja. Prawo ją regulujące jest nieprzystosowane do rzeczywistości. Mam na myśli głównie Internet. Nie ma przeszkód, by któryś komitet wyborczy umieścił swój spot na YouTube czy innym serwisie wideo. Politycy mogą swobodnie blogować, mimo ciszy wyborczej upubliczniając treści wyborcze. Ok., to wszystko dość akademickie rozważania, jednak niedoróbki prawne są wkurzające, co ilustruje przykład, nie wzięty bynajmniej z Internetu.
Otóż wg Państwowej Komisji Wyborczej (wyjaśnienia z 2 października, pisze o nich Piotr Waglowski) w sprawie prowadzenia kampanii wyborczej na pojazdach:

(…) po zakończeniu kampanii wyborczej, czyli na 24 godziny przed dniem wyborów i w dniu wyborów, przemieszczanie się pojazdów, na których umieszczono wyborcze materiały agitacyjne traktowane jest jako aktywna forma agitacji i naruszenie zakazu, zawartego w art. 87 ust. 1 Ordynacji wyborczej do Sejmu Rzeczypospolitej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej.”

Przemieszczanie zabronione, czyli pojazd może stać nieruchomo. Zatem furgonetka z naklejonym kaczystą może stać przed wejściem do lokalu wyborczego, a w razie czego zawsze można twierdzić, że zaparkowała w tym miejscu od środy, więc nie „przemieszcza się”. Bez sensu.

Written by bogusz

październik 20, 2007 @ 11:32 am

Napisane w co nas wkurwia, polityka

Jedna odpowiedź

Subscribe to comments with RSS.

  1. SOLIDARNOSC!!!
    SOLIDARNOSC!!!
    SOLIDARNOSC!!!

    : )))))))))))))))))))

    Lenny

    październik 24, 2007 at 12:13 pm


Napisz odpowiedź