dziurawcałym

zdrowy rozsądek. oczy i uszy szeroko otwarte. polityka. media. gospodarka.

Taksówkarz, fan Ajaxu a polska gospodarka

Skomentuj »

Taksówka w Amsterdamie, za kierownicą imigrant. Na moje niewprawne oko okolice północnej Afryki, może jakiś Bliski Wschód. Zresztą, chyba wszystkie taksy w tym mieście mają śniadych kierowców w czarnych skórzanych kurtkach. W każdym razie ten mój był rozmowny i od razu, kiedy wyczaił że obcy, zagaił: “Skąd”. „Z Polski”. „Czy Polska ma dobrą gospodarkę? Da się tam zarobić?”.
Uderzyło mnie, że, kurcze, imigrant, taksówkarz, od razu pyta o ekonomię. Nie o piłkę nożną, czy zespoły hip hopowe, czy polarne niedźwiedzie w Polsce. Może wyciągam zbyt daleko idące wnioski, ale to chyba pokazuje, co według normalnych ludzi, którzy próbują po prostu zarabiać na życie, stanowi o stanowi o prawdziwej sile i atrakcyjności kraju. Dedykuję pytanie amsterdamskiego taksiarza wszystkim naszym politykom, którzy gospodarkę mają ostentacyjnie w dupie, czyli przede wszystkim braciom Kaczyńskim i ich poplecznikom, którzy karmią nas ideami. Mając do wyboru pensję, która pozwoli mi bez bólu kupić iPoda jeśli mi się zamarzy, a lustrację i rozliczanie afery węglowej – wybieram to pierwsze.

Written by bogusz

grudzień 10, 2007 @ 10:31 pm

Napisz odpowiedź