Śmialiśmy się z Apple, ale bierzemy Maca pod lupę

Dziś notka technologiczna.  Jakiś czas temu pisaliśmy z Zającem o wyższości Windows nad jakimkolwiek systemem operacyjnym.Owszem, było w tym trochę prowokacji, ale naprawdę w jakimś stopniu tak myślimy. W każdym razie nie zamykamy się na inne systemy i mimo że opluwaliśmy już tu produkty Apple, wyśmiewaliśmy nachalny marketing firmy, to właśnie rozpocząłem kilkunastodniową przygodę z Mac OS X Leopard i MacBookiem Pro. Pomny kubła pomyj, jaki wcześniej wylali na nas miłośnicy jabłek w odzewie na nasze herezje, zamierzam zmusić jabłko do potężnego galopu i przetestować tak, że będzie wołał Steve Jobsa. Pierwsze wrażenia i wnioski za kilka dni.

Napisz odpowiedź