Ale o co kaman?
Poziom edytorski polskich portali juz tylko nanometr dzieli od dna, ale weseli redaktorzy dalej niestrudzenie produkują takie onecizmy jak ten:
Dla tych co czytają w wersji tekstowej:
Tytuł artykułu brzmi: Siły lądowe Izraela rozpoczęły operację w Strefie Gazy.
Natomiast poniżej w tekście: Dowództwo armii Izraela nie zajęło, jak dotąd, jasnego stanowiska w sprawie ewentualnej operacji zbrojnej swych sił naziemnych. Podkreślenie moje.
Nie wiem czym to tłumaczyć. Postępujące skretynienie osoby redagującej tekst? Czy totalnie lekce stosunek do czytelnika?

Proste. Rutyna połączona z lekceważeniem czytelnika, a także zwyczejne niedbalstwo z rzetelnym zestawieniu faktów.
devillsx
styczeń 5, 2009 at 1:18 pm